Rolety zewnętrzne i bramy rolowane - Warszawa i okolice

Nowoczesny piętrowy dom z zasłonami w dużych oknach, garażem i ogrodem przed wejściem

Poradnik

Rolety zewnętrzne a rachunki za energię - ile realnie dają

2 min czytania

Uchylona roleta zewnętrzna w przeszkleniu tarasowym z widokiem na ogród, obok naścienny nadajnik Somfy Smoove

Rolety zewnętrzne regularnie pojawiają się w ofertach jako sposób na „nawet 30% oszczędności na ogrzewaniu". Takie liczby rzadko mają pokrycie w konkretnym budynku. Warto więc rozdzielić to, co wynika z fizyki, od tego, co wynika z działu marketingu.

Dwa różne mechanizmy

Rolety działają na dwa niezależne sposoby, w różnych porach roku.

Latem - bariera dla promieniowania. Osłona znajduje się po zewnętrznej stronie szyby, więc odbija energię słoneczną, zanim ta dotrze do szkła. To kluczowa przewaga nad roletą wewnętrzną czy zasłoną, które zatrzymują promieniowanie dopiero wtedy, gdy jest już w pomieszczeniu i zamieniło się w ciepło.

Zimą - warstwa powietrza. Opuszczony pancerz tworzy przed szybą zamkniętą warstwę powietrza, która ogranicza straty ciepła. Efekt jest realny, choć skromniejszy niż letni, i występuje tylko wtedy, gdy rolety faktycznie są opuszczane na noc.

Gdzie efekt jest największy

Korzyść rośnie tam, gdzie przeszklenia stanowią dużą część przegrody:

  • duże okna i przeszklenia tarasowe od południa i zachodu,
  • poddasza z oknami dachowymi, które latem nagrzewają się najszybciej,
  • pomieszczenia z klimatyzacją, gdzie każde obniżenie zysków ciepła przekłada się wprost na czas pracy urządzenia,
  • budynki ze starszą stolarką o słabszych parametrach.

W nowym, dobrze ocieplonym domu z oknami trzyszybowymi zimowa różnica będzie mniej odczuwalna - bo straty przez przeszklenia są tam i tak niewielkie. Letnia nadal pozostanie wyraźna.

Czego rolety nie zrobią

Nie zastąpią ocieplenia ścian, nie naprawią nieszczelnej stolarki i nie zmienią sprawności źródła ciepła. Jeśli w budynku jest zimno przez ściany, rolety poprawią komfort przy oknie, ale nie bilans energetyczny.

Nie działają też same z siebie: roleta podniesiona przez całą noc nie izoluje niczego. Dlatego największą realną różnicę robi automatyka - harmonogram opuszczający osłony o zmierzchu i podnoszący je rano, bez udziału domowników.

Detal, który potrafi zniweczyć efekt

Skrzynka rolety nakładanej tworzy osłabienie izolacji nad oknem. W starszych budynkach zdarza się, że to właśnie tam pojawia się wykraplanie i wychłodzenie nadproża.

Rozwiązania są dwa:

  • skrzynka podtynkowa osadzona w warstwie ocieplenia, z izolacją prowadzoną nad nią bez przerwy - rozwiązanie dla budynków w budowie lub docieplanych,
  • staranne ocieplenie skrzynki nakładanej przy montażu w budynku istniejącym.

Pominięcie tego detalu potrafi skasować część zysku, po który sięgaliśmy, kupując rolety.

Komfort, który trudno policzyć

Poza rachunkiem jest jeszcze coś, czego nie widać w tabelce: brak przegrzanej sypialni w lipcu, możliwość pracy przy monitorze bez odblasków, cisza przy ruchliwej ulicy, pełne zaciemnienie bez dodatkowych zasłon.

Użytkownicy pytani po roku o największą zmianę rzadko mówią o rachunkach. Zwykle wymieniają temperaturę w pomieszczeniach od zachodu i to, że latem da się spać przy zamkniętym oknie bez klimatyzacji.

Podsumowanie

Rolety zewnętrzne to realne, choć nie cudowne narzędzie: największy efekt dają latem, w budynkach z dużymi przeszkleniami od południa i zachodu, pod warunkiem, że są konsekwentnie używane - najlepiej automatycznie.

Jeśli ktoś obiecuje konkretny procent oszczędności bez zajrzenia w projekt budynku, traktuj tę liczbę jako element oferty, a nie jako wynik obliczeń. My podczas pomiaru mówimy wprost, gdzie efekt będzie odczuwalny, a gdzie rolety kupujesz przede wszystkim dla komfortu i bezpieczeństwa.

Najczęstsze pytania

Masz pytanie o swój budynek?

Zadzwoń albo napisz - doradzimy bez zobowiązań, a pomiar wykonujemy bezpłatnie.